Jak już inni zdążyli wspomnieć, twórcy Firefoxa chcą pobić rekord w największej ilości pobrań programu w ciągu 24 godzin. Jako że codziennie korzystam z tej przeglądarki odwdzięczę się jej twórcą przez zamieszczenie bannera i złożenie deklaracji ( łaskawca ze mnie ! :P ). Chcesz się przyłączyć ?

iriver e10

O to moje nowe cacko ;) Cud - miód odtwarzacz rozpisywać się o nim długo, ale inni zrobili to lepiej, chociażby KHRoN, a i sporo informacji wyczytać można w wątku prowadzonym na forum.mp3store.pl.

Niestety jest jedna irytująca rzecz. By utwory wrzucone na odtwarzacz były widoczne w przeglądarce tagów (tj. przeglądanie po albumach, artystach itp.) należy uaktualnić wewnętrzną bazę odtwarzacza za pomocą programu iRiverplus 3. Tyle, że ten program cechuje się:

  • skopanym, totalnie niepraktycznym interfejsem
  • brakiem wersji na linuksa

Dlatego też szukałem alternatywy. Trafiłem na stronę projektu PMPlib - biblioteki zarządzającej przenośnymi urządzeniami między innymi firm iRiver, Samsug, MSI, oraz skryptu e10update - wykorzystującego pmplib , dostarczającego GUI.

PMPlib niestety nie uraczy się w portage. Skorzystałem z przygotowanego ebuilda którego można znaleźć w bugzilli, kierując się przy tym instrukcją Instalacji ebuildów spoza Portage. Najnowsza wersja to 0.14, więc zmieniłem nazwę ebuilda tak by jej odpowiadała ( działa, ale czy tak się to robi ? ), pobrałem kod źródłowy pmplib-0.14.tar.gz do distfiles i zainstalowałem standardowo przez emerge.

Przed rozpoczęciem korzystania z e10update należy się upewnić że mamy zainstalowany pakiet zenity (jest w portage), to on właśnie zapewnia prosty interfejs. Pozostaje ściągnąć najnowszą wersję skryptu e10update ze strony twórcy i postępować z zawartymi tam instrukcjami :

Przerzucamy skrypt by mieć do niego łatwy dostęp

# mv e10update /usr/bin

nadajemy mu prawa do wykonywania

# chmod +x /usr/bin/e10update

Pozostaje podłączyć odtwarzacz i odpalić skrypt

$ e10update

Urządzenie powinno być montowane w /media/E10 ewentualnie można wyedytować skrypt jeżeli preferujemy inną lokalizację. No to tyle, skrypt może mieć czasem problem z odmontowaniem odtwarzacza, więc wtedy trzeba samemu to zrobić. To teraz jeszcze tylko coś do skrobowania na last.fm ;) bo raczej na rockboxa nie ma co liczyć.

Podziwiam ludzi, którzy tworzą coś co jest w pewien sposób unikalne, przesycone pasją jaką w to wkładają. No i co tu ukrywać, budzi zazdrość że w tych ich pokręconych umysłach powstają te wszystkie rzeczy. W paru tylko słowach chciałbym napisać o jednym z nich, bądź co bądź dobrze mi znanym Jakubie Neske.

zdjęcie Jakuba Neske

Kuba jest muzykiem, ale coś mało znaczeniowo brzmi mi to słowo, więc jest kompozytorem, gitarzystą, instrumentalistą i pewno jeszcze trochę określeń by się na niego znalazło ;). Tym którzy słuchają radiowej trójki być może mówi już coś to nazwisko. Otóż utwór Jakuba One step można było ostatnio usłyszeć w audycji prowadzonej przez Piotra Kaczkowskiego - Minimax. Co więcej, jak donosi strona minimax.info kawałek Kuby będzie otwierał płytę MINIMAX PL 5, ukazującą się 1 czerwca i stanowiącą kompilację utworów wybranych z pośród tysiąca (!) nadesłanych nagrań.

Tych, którzy chcieli by się już teraz zapoznać z twórczością Nesa z przyjemnością odsyłam do jego nowo powstałej strony www.neske.pl, na której to można odsłuchać rzeczone One Step jak i parę innych doskonałych kompozycji, a nawet rzucić okiem na hardcorowo zagrane Come As You Are ;)

Od siebie dodam może jeszcze tylko tyle, że miałem sposobność słyszeć wiele jego kawałków i każdy wywarł na mnie wrażenie profesjonalnością jak i łatwością z jaką Kuba odnajduję się w różnych gatunkach muzycznych. Jeśli tylko ktoś z "branży" dostrzeże go wreszcie (a wierzę że tak będzie) Kuba ma szanse stać się kimś ważnym na scenie muzycznej.